<title_newspaper="Trybuna robotnicza">
<title_article="Igraszki z ogniem">
<author_1="E. Karłowicz">
<author_2="">
<language="pl">
<style="press">
<year="1950">
<month="2">
<date="1950-02-18">
<period="d">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Ślady tego znajdujemy w późniejszych wierzeniach ludów starożytnych. W Rzymie istniała świątynia bogini Westy, opiekunki ogniska domowego. W świątyni tej płonął znicz. Gdy kapłanki w świątyni, t. zw. westalki dopuszczały do tego, że znicz zagasł, karano je śmiercią.
Człowiek stwarza ogień
Przechowywanie raz zdobytego ognia niewątpliwie ułatwiało pracę człowiekowi pierwotnemu. Ogień zmieniał klimat jaskini, czy obozowiska na cieplejszy, odstraszał dzikie zwierzęta, dawał światło; jedzenie, przygotowywane na ognisku, było lżej strawne. Ale stała opieka nad ogniem krępowała w dużej mierze naszych przodków, utrudniała im podróże, pochłaniała czas i paliwo; no i oczywiście stale groziło wygaśnięcie ogniska, równoznaczne z utratą ognia.
Toteż poważnym przełomem w życiu człowieka pierwotnego było nabycie umiejętności zdobywania ognia wtedy, gdy będzie potrzebny. „Praktyczne odkrycie przekształcenia ruchu mechanicznego w ciepło — pisał Fryderyk Engels. — jest tak stare, że można je uważać za początek historii ludzkości. Jak by nie były wielkie poprzednie odkrycia, — w postaci wynalezienia narzędzi i oswojenia zwierząt, — to tylko nauczywszy się zdobywać ogień przy pomocy tarcia ludzie po raz pierwszy opanowali nieorganiczną siłę natury”.
Ludzie nauczyli się wytwarzać ogień dwoma dość różnymi metodami, ale do obu doszli tą samą drogą: przez pracę.
W najwcześniejszym okresie cywilizacji ludzkiej mamy do czynienia z epoką kamienia łupanego. Ludzie wyrabiali narzędzia, uderzając jednym kamieniem o drugi. Chętnie używali w tym celu krzemieni, jako dających ostre brzegi. I przy tym zajęciu musieli widzieć lecące z krzemieni iskry. Iskry te, padając na suchy mech, czy suchą trawę, mogły ją zapalić. W ten sposób człowiek nauczył się wyrabiać krzesiwo, używane do czasów nowożytnych. Dalekim potomkiem pierwotnego krzesiwa są dziś nasze zapalniczki, oparte na tej samej zasadzie.
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_2>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>